Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pączki i drożdżówki. Pokaż wszystkie posty
Pokazywanie postów oznaczonych etykietą Pączki i drożdżówki. Pokaż wszystkie posty

sobota, 26 marca 2016

Waniliowe zajączki drożdżowe

2



Waniliowe ciasto drożdżowe, które po uformowaniu wygląda jak siedzący zajączek odwrócony tyłem do nas. Ogonek najlepiej udekorować cukrową posypką. Ciasto drożdżowe idealnie nadaje się do formowania i nie wymaga podsypywania mąką. Po upieczeniu bułeczki można posypać cukrem pudrem lub pokryć lukrem i cukrową posypką. Takie drożdżowe zajączki na pewno spodobają się dzieciom. Polecam bardzo serdecznie. 

Waniliowe zajączki drożdżowe

Ciasto:
250 g mąki pszennej
7 g suchych drożdży
1/4 łyżeczki soli
20 g cukru
1 jajko
100 ml mleka
1 łyżeczka pasty z wanilii
50 g roztopionego masła

W misie wymieszać mąkę z suchymi drożdżami. Dodać sól, cukier, jajko, mleko i pastę z wanilii. Całość wymieszać, dodać roztopione masło i wyrobić na gładkie, jednolite ciasto (zajmie to około 10 minut). Ciasto przełożyć do miski, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 godziny. Po tym czasie ciasto krótko wyrobić i podzielić na 10 równych części, każda ważąca około 50 g. Każdy kawałek ciasta podzielić jeszcze na dwie części: mniejsza o wadze około 15 g i większa o wadze około 35 g. Mniejsze części uformować w okrągłe kuleczki z których powstanie ogonek. Większe uformować w długie i cienkie wałeczki z których powstanie reszta część zajączka. Uformować zajączki tak jak na zdjęciu poniżej:


Uformowane zajączki ułożyć na blaszce w sporych odstępach, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do ponownego wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie zajączki wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC bez termoobiegu i piec na złoto przez 15-20 minut. Gotowe wystudzić na kratce i udekorować lukrem i cukrową posypką. 

    Czytaj dalej...

niedziela, 21 lutego 2016

Pączki hiszpańskie

0


Kolejny przepis na pączki hiszpańskie zwane również wiedeńskimi. Przygotowane z tradycyjnego ciasta parzonego i usmażone na głębokim tłuszczu. Lekkie i bardzo delikatne ciasto polane gęstym i słodkim lukrem. Każdy kęs zachęca do następnego i następnego. Na pewno na jednym pączku nie skończy się. Polecam bardzo serdecznie. 

Pączki hiszpańskie

Składniki:
250 ml wody
60 g masła
szczypta soi
150 g mąki pszennej
3 duże jajka
1 szklanka cukru pudru
2-3 łyżki wody

Z jednego arkusza papieru do pieczenia wyciąć kilka kwadratów mniej więcej o wymiarach 8x8 cm. W garnuszku umieścić wodę, masło i sól. Zagotować a następnie jednym szybkim ruchem dodać mąkę. Całość energicznie wymieszać, aby powstało gęste i jednolite ciasto odchodzące od ścianek garnka. Ciasto wystudzić i dokładnie zmiksować z jajkami. Przełożyć do rękawa cukierniczego z tylką w kształcie gwiazdki. Na każdy kawałek papieru wycisnąć z ciasta koła o średnicy 6 cm. Ciasto wraz z papierem (ciastem do dołu, papierem do góry) wrzucić do oleju rozgrzanego do 175°C (papier wyłowić od razu jak tylko odklei się od ciasta)   i smażyć na złoto z obu stron. Gotowe wykładać na papierowy ręcznik kuchenny, aby odsączyć z nadmiaru tłuszczu a następnie polukrować. Cukier puder wymieszać z wodą do otrzymania gęstego i jednolitego lukru a następnie posmarować nim wierzch każdego pączka.  


    Czytaj dalej...

wtorek, 9 lutego 2016

Pączki z masą kajmakową

1


Nie mogłam oprzeć się pokusie, aby przygotować delikatne i puszyste pączki z nadzieniem kajmakowym. Tak bardzo, że zarówno puszka jak i kajmak był jeszcze ciepły kiedy nadziewałam pączki. Ich wierzch można udekorować lukrem, czekoladą lub kajmakiem. Ja zdecydowałam się na cukier puder i to był dobry wybór. Pączki są idealnie słodkie i wcale nie mdlące. Oczywiście mogą nie zasmakować osobom które nie lubią kajmaku, ale to nie jest problem, wystarczy napełnić je inną ulubioną konfiturą. 

Pączki z masą kajmakową

Składniki:
500 g mąki pszennej
10 g suchych drożdży
250 ml mleka
2 jajka roztrzepane
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
60 g cukru
1 łyżka rumu
60 g roztopionego masła
masa kajmakowa
cukier puder

Do dużej misy przesiać mąkę, dodać suche drożdże i wymieszać. Dodać pozostałe składniki: mleko, jajka, ekstrakt z wanilii, cukier, rum i wymieszać łyżką, aby wszystkie składniki z grubsza połączyły się ze sobą. Dodać płynne masło i wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto. Przełożyć do misy oprószonej mąką, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 godziny. Po tym czasie ciasto krótko wyrobić i podzielić na 22 równe części (około 50 g każda). Uformować kulki, ułożyć na blacie wysypanym mąką, nakryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut. Po tym czasie ciasto smażyć z obu stron na złoto w oleju rozgrzanym do 180ºC (można sprawdzać patyczkiem czy ciasto jest upieczone w środku). Gotowe pączki odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku kuchennym a następnie za pomocą rękawa cukierniczego napełnić masą kajmakową i posypać cukrem pudrem. 


    Czytaj dalej...

Niemieckie pączki Berliner

0


Nigdy nie jest za późno na przygotowanie czegoś dobrego. Ostatni dzień karnawału postanowiłam uczcić dużą ilością pączków z owocowym nadzieniem, lecz nie takim zwykłym. Mowa o owocowej galaretce ze słoiczka o smaku porzeczkowym. Bardzo słodkiej. Od jutra zaczynam dietę ubogą w cukier, więc dzisiaj musiałam jeszcze trochę podjeść. Ciasto drożdżowe wyrobiłam wczoraj wieczorem i odstawiłam do lodówki na całą noc. Dzisiaj wystarczyło je ocieplić, krótko wyrobić i uformować w okrągłe kuleczki. Po wyrośnięciu pączki usmażyłam i napełniłam w bardzo ekspresowym tempie. Szczerze mówiąc równie szybko zniknęły ze stołu i wszystkim bardzo smakowały. Polecam bardzo serdecznie. 

Niemieckie pączki Berliner  

Składniki:
3 i 1/2 szklanki mąki pszennej
10 g suchych drożdży
1/3 szklanki drobnego cukru
2 duże jajka
250 ml mleka
1 łyżeczka pasty z wanilii
1/4 łyżeczki soli
2 łyżki rumu
80 g roztopionego masła
galaretka owocowa w słoiczku
cukier puder

Do dużej misy przesiać mąkę, dodać suche drożdże i wymieszać. Dodać pozostałe składniki i wymieszać łyżką, aby wszystkie składniki z grubsza połączyły się ze sobą. Dodać płynne masło i wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto. Przełożyć do misy oprószonej mąką, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 godziny. Po tym czasie ciasto krótko wyrobić i podzielić na 25 równych części (około 50 g każda). Uformować kulki, ułożyć na blacie wysypanym mąką, nakryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrośnięcia na 20-30 minut. Po tym czasie ciasto smażyć z obu stron na złoto w oleju rozgrzanym do 180ºC (można sprawdzać patyczkiem czy ciasto jest upieczone w środku). Gotowe pączki odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku kuchennym a następnie za pomocą rękawa cukierniczego napełnić owocową galaretką (u mnie z czerwonej porzeczki).  Wierzch posypać dużą ilością cukru pudru. 


    Czytaj dalej...

niedziela, 7 lutego 2016

Kruche faworki na piwie

0


Karnawał zmierza ku końcowi, więc puki jeszcze trwa postanowiłam upiec przepyszne faworki z mnóstwem malutkich bąbelków w cieście. Kruche a zarazem wilgotne o wyraźnym jajecznym smaku. Dawno nie jadłam tak dobrych faworków. Są łatwe w przygotowaniu, ale dosyć pracochłonne. Ciasto należy wałkować, składać i tłuc wałkiem przez 10-15 minut, starając się wtłoczyć w nie jak najwięcej powietrza. Im więcej pęcherzyków powietrza, tym faworki będą smaczniejsze a ich smak wynagrodzi cały trud w nie włożony. 

Faworki na piwie

Składniki:
7 żółtek
3 łyżki cukru
2 i 1/2 szklanki mąki pszennej
1/2 szklanki piwa
cukier puder do posypania

Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę przez 8 minut. Następnie w kilku porcjach dodać przesianą mąkę, wymieszać i wlać piwo. Całość wyrobić na gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto podzielić na kilka części (ja z braku czasu wałkowałam od razu całość) i każdą z nich wałkować, składać i tłuc wałkiem przez 10-15 minut, aby wtłoczyć w nie jak najwięcej pęcherzyków powietrza. Po tym czasie ciasto rozwałkować na cienki placek i radełkiem pociąć na paski o wymiarach 3 x 10 cm. Na środku każdego paska wykonać niewielkie nacięcie, przewlec przez nie jeden koniec ciasta i ponownie umieścić go na swoim miejscu. W ten sposób powinien powstać pasek ciasta przypominający warkocz. Faworki wrzucić do garnka z olejem rozgrzanym do 180ºC i smażyć z obu stron na złoto. Gotowe faworki odkładać na papierowy ręcznik kuchenny, aby odsączyć je z nadmiaru tłuszczu. Jeszcze ciepłe posypać cukrem pudrem. 




    Czytaj dalej...

niedziela, 31 stycznia 2016

Pączki z maślanym kremem budyniowym

0


Bardzo delikatne i puszyste pączki, nadziane maślanym kremem budyniowym, takim jak w karpatce. Posypane dużą ilością cukru pudru. Jak każde pączki najlepiej smakują na ciepło. Nie ograniczając się zjadłam trzy pączki, jeden po drugim. Ich smak wynagrodził mi każdą kalorię i dodatkowe centymetry w pasie. W końcu trwa karnawał a tłusty czwartek coraz bliżej. Zwykle pączki piekę tylko w tym okresie, więc postanowiłam się nie ograniczać w ich jedzeniu. Te pączki są moją wariacją na temat bomboloni czyli włoskich pączków z kremem budyniowym. Nie przepadam za budyniem, więc gdzie tylko mogę, dodaję do niego dużą ilość masła. Polecam bardzo serdecznie. 

Pączki z maślanym kremem budyniowym

Ciasto:
600 g mąki pszennej
10 g suchych drożdży
3 małe jajka
70 g cukru z prawdziwą wanilią
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki rumu
250 ml letniego mleka
100 g roztopionego masła

Do dużej misy przesiać mąkę, dodać suche drożdże i wymieszać. Dodać pozostałe składniki: jajka, cukier, sól, rum, mleko i krótko wymieszać. Na koniec dodać płynne masło i wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto. Przełożyć do misy oprószonej mąką, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 godziny. Po tym czasie ciasto krótko wyrobić i rozwałkować na placek o grubości 1 cm. Szklanką o średnicy 6 cm wykroić z ciasta krążki, ułożyć na blacie wysypanym mąką, nakryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie ciasto smażyć z obu stron na złoto w oleju rozgrzanym do 180ºC (można sprawdzać patyczkiem czy ciasto jest upieczone w środku). Gotowe pączki odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku kuchennym a następnie za pomocą rękawa cukierniczego nadziać kremem budyniowym.

Krem budyniowy:
3 szklanki mleka
1/2 szklanki cukru
16 g cukru waniliowego
5 łyżek mąki ziemniaczanej
4 łyżki mąki pszennej
3 żółtka
250 g miękkiego masła

Krem: w garnku umieścić dwie szklanki mleka, cukier i zagotować. Do pozostałej szklanki mleka dodać mąkę pszenną, mąkę ziemniaczaną i jajka. Całość dokładnie wymieszać i wlać do garnka z gotującym się mlekiem. Zmniejszyć ogień i cały czas mieszać do otrzymania gęstego budyniu. Gotowy zdjąć z ognia i odstawić do wystudzenia. Po tym czasie w misie utrzeć miękkie masło na jasną masę. Nie przerywając miksowania małymi porcjami dodać zimny budyń, miksując dokładnie po każdej jednej dodanej porcji, tak aby otrzymać gęsty i jednolity krem. Przełożyć do rękawa cukierniczego ze specjalną tylką do nadziewania i napełnić pączki. Wierzch każdego pączka posypać cukrem pudrem.
    Czytaj dalej...

Mini pączki serowe

4


Małe kuleczki z ciasta drożdżowego o smaku serowym z dużą ilością wanilii. Bez nadzienia, całe pokryte cukrem lub lukrem. Na blogu są już pączki serowe przygotowane z serka homogenizowanego. Tym razem zapraszam na pączki z dodatkiem prawdziwego twarogu półtłustego. Uwielbiam je ze względu na ich słodki wygląd i smak. Z przepisu wyjdzie bardzo dużo pączków, które na pewno wszystkim zasmakują i znikną w ekspresowym tempie. Jeśli jakimś cudem zostanie kilka pączków, oczywiście można je zamrozić. Polecam. 

Mini pączki serowe

Składniki:
500 g twarogu półtłustego
6 łyżek cukru
1 łyżka pasty z wanilii
5 łyżek gęstej kwaśnej śmietany
4 jajka
290 g mąki pszennej
2 łyżeczki sody oczyszczonej
1 łyżka spirytusy 

Twaróg zmielić dwukrotnie a następnie umieścić w dużej misie. Dodać pozostałe składniki: cukier, pastę z wanilii, kwaśną śmietanę, jajka, mąkę pszenną, sodę oczyszczoną i spirytus. Całość dokładnie wymieszać lub miksować do połączenia składników. Z ciasta uformować kulki równej wielkości a następnie usmażyć w oleju rozgrzanym do 180ºC (pączki same będą obracały się w oleju podczas smażenia). Gotowe pączki o złoto brązowym kolorze odsączyć z nadmiaru tłuszczu, odkładając je na papierowy ręcznik kuchenny. Jeszcze ciepłe obtoczyć w cukrze lub lukrze. 


    Czytaj dalej...

niedziela, 24 stycznia 2016

Pączki-najlepsze

0


Tłusty czwartek zbliża się wielkimi krokami a ja w dalszym ciągu mam problemy z internetem. Ciężko piec i prowadzić bloga bez internetu a ostatnio częściej go nie ma niż jest. Mam nadzieję, że wkrótce problem się skończy i będę mogła częściej dodawać nowe przepisy na bloga. Dzisiaj zapraszam na pyszne pączki z dżemem morelowym, lukrem i posypką orzechową. Przepis sprawdzony przeze mnie wielokrotnie i na pewno nie zawiedzie. Polecam bardzo serdecznie. 

Pączki z dżemem

Ciasto:
600 g mąki pszennej
10 g suchych drożdży
3 małe jajka
70 g cukru z prawdziwą wanilią
1/2 łyżeczki soli
2 łyżki rumu
250 ml letniego mleka
100 g roztopionego masła

Dodatkowo:
ulubiona konfitura
lukier
orzeszki 

Do dużej misy przesiać mąkę, dodać suche drożdże i wymieszać. Dodać pozostałe składniki: jajka, cukier, sól, rum, mleko i krótko wymieszać. Na koniec dodać płynne masło i wyrobić na gładkie, elastyczne ciasto. Przełożyć do misy oprószonej mąką, nakryć ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 1,5 godziny. Po tym czasie ciasto krótko wyrobić i rozwałkować na placek o grubości 1 cm. Szklanką o średnicy 6 cm wykroić z ciasta krążki, ułożyć na blacie wysypanym mąką, nakryć ściereczką i odstawić do ponownego wyrośnięcia na 30 minut. Po tym czasie ciasto smażyć z obu stron na złoto w oleju rozgrzanym do 180ºC (można sprawdzać patyczkiem czy ciasto jest upieczone w środku). Gotowe pączki odsączyć z nadmiaru tłuszczu na papierowym ręczniku kuchennym a następnie za pomocą rękawa cukierniczego nadziać ulubioną konfiturą. Wierzch polać lukrem i posypać posiekanymi orzechami. 



    Czytaj dalej...

czwartek, 7 stycznia 2016

Eklerki z kremem waniliowym

4

 

Kolejny pomysł na wykorzystanie ciasta parzonego. Eklerki są bardzo proste w przygotowaniu  a zawsze robią duże wrażenie na gościach. Ich wierzch można udekorować czekoladą lub kawowym lukrem. Smakiem przypominają tradycyjną karpatkę z dużą ilością kremu waniliowego. Są jednak delikatniejsze i moim zdaniem bardziej słodsze. Na pewno zasmakują każdemu i znikną w ekspresowym tempie. Polecam  bardzo serdecznie.

Eklerki z kremem waniliowym

Ciasto parzone:
250 ml wody
125 g masła
1 szklanka mąki pszennej
4 jajka

W garnku umieścić wodę z masłem i zagotować. Do wrzątku wsypać mąkę i całość energiczne wymieszać do powstania gładkiego i jednolitego ciasta odchodzącego od ścianek garnka. Zdjąć z ognia i wystudzić. Do wystudzonej masy dodać w kilku porcjach jajka i całość dokładnie zmiksować na gładką i jednolitą masę. Przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką i wycisnąć na blaszkę pojedyncze paski, zachowując spore odstępy pomiędzy każdą porcją ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200ºC i piec na złoto przez 25-30 minut. Gotowe wystudzić na kratce, przekroić wzdłuż na dwie części i napełnić kremem. 

Waniliowy krem budyniowy:
500 ml mleka
8 g cukru wanilinowego
1 szklanka cukru
2 łyżki mąki ziemniaczanej
2 łyżki mąki pszennej
2 żółtka
200 g miękkiego masła

W garnuszku umieścić 300 ml mleka, cukier wanilinowy i zwykły cukier. Zagotować. Resztę mleka wymieszać z mąką pszenną, mąką ziemniaczaną i żółtkami. Wlać na gotujące się mleko i cały czas mieszać do czasu powstania gęstego budyniu. Zdjąć z ognia i wystudzić. Miękkie masło ubić na puszystą masę. Nie przerywając miksowania dodać w kilku porcjach zimny budyń, najlepiej łyżkę po łyżce. Dalej zmiksować do powstania gęstego i jednolitego kremu. Krem odstawić do lodówki na godzinę lub dwie, żeby lekko stężał i schłodził się. Następnie przełożyć go do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką i napełnić wszystkie eklerki. Wierzch eklerków posmarować czekoladą lub lukrem kawowym (kawę rozpuszczalną w proszku należy wymieszać z cukrem pudrem i odrobiną gorącej wody). 

    Czytaj dalej...

czwartek, 3 grudnia 2015

Eklerki kawowe

0


Klasyczne ciasto parzone z kawowym kremem budyniowym i błyszczącą polewą czekoladową. Bardzo proste do wykonania we własnym domu a smakują jak z najlepszej paryskiej cukierni. Oczywiście kawy dodajemy do kremu wedle własnego uznania i tego jaki smak chcemy uzyskać - bardzo mocny jak espresso czy delikatny jak cappuccino. Polecam

Eklerki kawowe 

Ciasto parzone:
250 ml wody
125 g masła
1 szklanka mąki pszennej
4 jajka

W garnku umieścić wodę z masłem i zagotować. Do wrzątku wsypać mąkę i całość energiczne wymieszać do powstania gładkiego i jednolitego ciasta odchodzącego od ścianek garnka. Zdjąć z ognia i wystudzić. Do wystudzonej masy dodać w kilku porcjach jajka i całość dokładnie zmiksować na gładką i jednolitą masę. Przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką i wycisnąć na blaszkę pojedyncze paski, zachowując spore odstępy pomiędzy każdą porcją ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200ºC i piec na złoto przez 25-30 minut. Gotowe wystudzić na kratce, przekroić wzdłuż na dwie części i napełnić kremem. 

Krem kawowy:
400 ml mleka
4 łyżeczki kawy rozpuszczalnej
6 żółtek
40 g mąki pszennej
20 g mąki ziemniaczanej
150 g cukru
1 duży cukier wanilinowy
100 g miękkiego masła

W małym garnuszku zagotować mleko z kawą rozpuszczalną. Żółtka utrzeć z cukrem na jasną i puszystą masę. Dodać obie mąki i wymieszać do połączenia składników. Do masy jajecznej wlać gorące mleko, cały czas energicznie mieszając, aby masa jajeczna nie ścięła się. Przelać do garnka i zagotować. Zmniejszyć ogień i cały czas mieszać do powstania gęstego budyniu. Zdjąć z ognia, nakryć folią spożywczą i odstawić do wystudzenia. W misie utrzeć miękkie masło i cały czas mieszając dodać do niego w kilku porcjach zimny budyń. Miksować do powstania gęstego i jednolitego kremu. Krem nakryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na godzinę. Po tym czasie schłodzony krem przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką i wycisnąć na dolnej części każdego przekrojonego ciastka. Nakryć drugą częścią i posmarować z wierzchu czekoladową polewą.    

Polewa czekoladowa:
50 g gorzkiej czekolady
20 g masła
1 łyżka mleka
1 łyżka śmietany kremówki

Wszystkie składniki umieścić w misie i rozpuścić nad kąpielą wodną. Wymieszać dokładnie do uzyskania gładkiej i jednolitej masy. Wierzch każdego eklerka posmarować (polać) czekoladową masą.

    Czytaj dalej...

środa, 2 grudnia 2015

Ptysie z pianką (bezą włoską)

2


Przepyszne ptysie z dużą ilością słodkiej bezowej pianki. Smakują jak ciepłe lody. A nawet lepiej. Zamiast wafelka jest ciasto parzone a zamiast polewy jest cukier puder. Piankę można również przygotować w wersji owocowej. Wodę wystarczy zastąpić owocowym puree(owoce należy zagotować z cukrem i przetrzeć przez sitko, aby pozbyć się skórek i pestek). Dalej wystarczy postępować zgodnie z przepisem. Te ciastka sprawią dużą radość nie tylko dzieciom, ale również i dorosłym. Idealnie nadadzą się na dziecięce przyjęcia urodzinowe. Polecam. 

Ptysie z pianką (bezą włoską) 

Ciasto parzone:
250 ml wody
125 g masła
1 szklanka mąki pszennej
4 jajka
cukier puder

W garnku umieścić wodę z masłem i zagotować. Na gotujący się wrzątek wsypać mąkę i całość energiczne wymieszać do powstania gładkiego i jednolitego ciasta odchodzącego od ścianek garnka. Zdjąć z ognia i wystudzić. Do wystudzonej masy dodać w kilku porcjach jajka i całość dokładnie zmiksować na gładką i jednolitą masę. Przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką i wycisnąć na blaszkę, zachowując spore odstępy pomiędzy każdą porcją ciasta. Wstawić do piekarnika nagrzanego do 200ºC i piec na złoto przez 25-30 minut. Gotowe wystudzić na kratce, przekroić wzdłuż na dwie części i napełnić kremem. 

Pianka z bezy włoskiej:
240 g drobnego cukru
100 ml wody
4 białka
40 g  drobnego cukru
odrobinę różowego barwnika

W garnku z grubym dnem umieścić termometr cukierniczy, 240 g drobnego cukru i 100 ml wody. Całość wymieszać, zagotować a następnie zmniejszyć ogień i doprowadzić do 118ºC. Białka ubić z 40 g cukru na sztywną pianę. Zwiększyć obroty miksera na najwyższe i pomału, ciągłym strumieniem wlać do nich gorący syrop cukrowy. Miksować dalej, na najwyższych obrotach miksera przez 5 minut do czasu, aż powstanie bardzo gęsta i błyszcząca pianka. Na koniec dodać odrobinę różowego barwnika i delikatnie wymieszać. Pianę bezową przełożyć do rękawa cukierniczego z ozdobną tylką, wycisnąć na jednej połowie ciastka ptysiowego, nakryć drugą połową ciastka i posypać cukrem pudrem.   


    Czytaj dalej...

czwartek, 12 listopada 2015

Rogale Świętomarcińskie

1


Kolejny przepis na poznańskie rogale z białą masą makową. Przez problemy z internetem przepis dopiero dzisiaj pojawił się na blogu. Mam nadzieję, że przyda się na przyszły rok a w tym roku można jeszcze z niego skorzystać piekąc te rogale na zbliżające się święta Bożego Narodzenia, jako dodatek do tradycyjnych makowców i ciast z makiem. Poniżej mała instrukcja obrazkowa jak zwijać rogale. Mam nadzieję, że ułatwi pracę tym, którzy jeszcze nie wiedzą jak zwijać rogale. Ja większość upieczonych rogali zamroziłam, dzięki czemu będę mogła dłużej się nimi nacieszyć. Polecam. 

Rogale Świętomarcińskie

Masa makowa:
350 g białego maku
gorąca woda
100 g masy marcepanowej
3 łyżki gęstej kwaśnej śmietany
3/4 szklanki cukru pudru
4 podłużne biszkopty
150 g orzechów włoskich
100 g migdałów bez skórki
70 g  suszonych daktyli 
70 g rodzynków 
3 białka

Ciasto:
3 i 1/2 szklanki mąki pszennej
15 g suchych drożdży
szczypta soli
1 szklanka mleka
1 łyżeczka ekstraktu z wanilii
3 łyżki cukru
3 żółtka
50 g roztopionego masła
200 g miękkiego masła

Dodatkowo:
1 jajko
1 łyżka mleka
lukier 
posiekane orzechy

Masa makowa: mak umieścić w małym garnku, zalać wodą do pokrycia i gotować na małym ogniu przez 30 minut. Po tym czasie zdjąć z ognia, wystudzić i dokładnie odcedzić. Mak i masę marcepanową zmielić trzy razy w maszynce do mielenia z drobnym sitkiem. Do maku dodać kwaśną śmietanę, cukier puder, pokruszone biszkopty, posiekane: orzechy włoskie, migdały, rodzynki i daktyle. Białka ubić na sztywno, przełożyć do masy makowej i całość delikatnie wymieszać do połączenia składników. 

Ciasto: do dużej misy przesiać mąkę, wymieszać z suchymi drożdżami i solą. Żółtka utrzeć z cukrem na kogel mogel i przełożyć do maku. Dodać mleko, ekstrakt z wanilii i roztopione masło. Całość wyrobić na gładkie i elastyczne ciasto. Nakryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na godzinę. Po tym czasie ciasto krótko wyrobić i rozwałkować na prostokąt o wymiarach 45 x 25 cm tak, aby dłuższe boki stanowiły jego górę i podstawę. Na 2/3 powierzchni ciasta równo rozsmarować masło. Całość złożyć na trzy razy zaczynając od krótszej części bez masła a kończąc na krótszej części z masłem. W ten sposób powinien powstać mały prostokąt składający się z trzech warstw. Ciasto obrócić o 90º, rozwałkować i złożyć na trzy razy. Zawinąć w folię spożywczą i ponownie wstawić do lodówki na godzinę. Cały proces wałkowania, składania i chłodzenia powtórzyć jeszcze trzy razy. Po ostatnim wałkowaniu ciasto zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na całą noc. Następnego dnia ciasto wyjąć z lodówki, rozwałkować na duży prostokąt o wymiarach 60 x 40 cm i podzielić na 12 równych trójkątów o długich ramionach i krótkiej podstawie. Na każdym trójkącie rozsmarować masę makową, podstawę trójkąta lekko zawinąć, naciąć na środku i odginając boki zwinąć w stronę wąskiego wierzchołka trójkąta. Zwinięte rogaliki ułożyć w sporych odstępach na blaszce wyłożonej papierem do pieczenia, nakryć bawełnianą ściereczką i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 90 minut. Po tym czasie wierzch każdego rogalika posmarować jajkiem wymieszanym z mlekiem, wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC bez termoobiegu i piec na złoto przez 20-25 minut. Gotowe wystudzić na kratce a następnie posmarować lukrem i posypać posiekanymi orzechami. 


    Czytaj dalej...

poniedziałek, 9 listopada 2015

Rogale Marcińskie

2


Na blogu jest już jeden przepis na Rogale Marcińskie, ale jak wiadomo na tym jednym przepisie nie mogłam poprzestać. Tradycyjnie rogale przygotowywane są z ciasta półfrancuskiego drożdżowego z dużą ilością białej masy makowej. Biały mak jest trudno dostępny, ale pewnie każdy kto planuje upiec te rogale ma go już w swojej spiżarni. Biały mak można dostać w sklepach internetowych lub w poznańskich klepach stacjonarnych Piotr i Paweł. Sama korzystam z białego maku tylko raz w roku z okazji Dnia Św. Marcina, który w Poznaniu obchodzony jest 11 listopada. Rogale są bardzo pracochłonne a ich przygotowanie zajmuje prawie cały dzień. Aby ułatwić sobie pracę proponuję przygotować masę makową dzień wcześniej. Mielenie maku również jest pracochłonne, przynajmniej jak dla mnie. Obiecuję jednak, że smak rogali wynagrodzi cały trud włożony w ich przygotowanie. Kupne poznańskie rogale jadłam wielokrotnie i bardzo je lubię, jednak odkąd sama zaczęłam je piec, te kupne już nie smakują tak bardzo jak kiedyś. A smakiem niczym się nie różnią. No może mają trochę mniej nadzienia, ale tylko dlatego, że nie mam jeszcze takiej wprawy w zwianiu rogali, więc te z mniejszą ilością masy makowej dużo łatwiej mi się zwija. Oczywiście sporo masy makowej mi zostało, więc ją zamroziłam i wykorzystam innym razem. Nie ma to jak ciasto domowej roboty. Polecam bardzo serdecznie.

Rogale Marcińskie

Masa makowa:
500 g białego maku
gorąca woda
250 g marcepanu
1/2 szklanki cukru pudru
1/3 szklanki miodu
80 g orzechów włoskich
100 g migdałów
2 łyżeczki ekstraktu z migdałów
3 jajka

Ciasto:
1 kg mąki
10 g suchych drożdży
120 g cukru
2 łyżeczki ekstraktu z wanilii
2 jajka
1 żółtko
4 g soli
300 ml mleka
120 g roztopionego masła
300 g zimnego masła

Dodatkowo:
1 jajko
1 łyżka mleka
lukier
posiekane orzechy

Masa makowa: mak zalać gorącą wodą do pokrycia i na małym ogniu gotować przez 30 minut. Po tym czasie wystudzić, dokładnie odcedzić i zmielić trzy razy w maszynce z najdrobniejszym sitkiem. Orzechy i marcepan zmielić w maszynce i wymieszać z makiem. Dodać cukier puder, miód i ekstrakt z wanilii. Jajka ubić na jasną i puszystą masę, dodać do masy makowej i całość delikatnie wymieszać do połączenia składników. 

Ciasto:  jajka i żółtko ubić na jasną i puszystą masę. Do osobnej misy przesiać mąkę a następnie wymieszać z suchymi drożdżami i solą. Dodać puszystą masę jajeczną, cukier, ekstrakt z wanilii i mleko. Całość wymieszać łyżką, dodać roztopione masło i wyrobić na gładkie i elastyczne ciasto. Ciasto nakryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 30 minut. Masło wstawić do zamrażarki na 30 minut a następnie zetrzeć na tarce. Schłodzone ciasto rozwałkować na duży prostokąt o grubości 5 mm i na 2/3 jego powierzchni rozłożyć masło. Następnie złożyć na trzy: 
Złożone ciasto odwrócić o 90 º rozwałkować a następnie złożyć tak jak poprzednio, zawinąć w folię spożywczą i wstawić do lodówki na 30 minut. Cały proces powtórzyć jeszcze dwa razy. Po tym czasie ciasto podzielić na dwie części. Jedną część ponownie zawinąć w folię i odstawić do lodówki. Drugą część ciasta rozwałkować na duży prostokąt o grubości 5 mm i wymiarach mniej więcej 50 x 30 cm. Podzielić na 12 równych trójkątów o krótkiej podstawie i długich ramionach. Na każdy trójkąt wyłożyć masę makową, dół lekko złożyć, naciąć na środku i zwinąć w kierunku wąskiego wierzchołka trójkąta, kształtując ciasto na kształt rogala. Z drugą połową ciasta postąpić tak samo.  
Ułożyć na blaszce, nakryć folią spożywczą i odstawić na 30 minut do wyrośnięcia. Po  tym czasie wierzch każdego rogala posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC bez termoobiegu. Piec na złoto przez 20-25 minut. Gotowe wystudzić na kratce, posmarować lukrem i posypać posiekanymi orzechami włoskimi. 


    Czytaj dalej...

czwartek, 5 listopada 2015

Drożdżówki ze śliwkami i kruszonką

1


Puszyste maślane drożdżówki z kawałkami śliwek i słodką maślaną kruszonką. Wierzch polany odrobiną lukru. Drożdżówki są bardzo smaczne i delikatne, nie za słodkie. Proste w wykonaniu i tak naprawdę najwięcej pracy zajmie przygotowanie ciasta drożdżowego. Po wyrobieniu ciasto wstawiamy do lodówki na całą noc. Proces wyrastania ciasta w lodówce sprawia, że zmienia ono swoją konsystencję i dużo łatwiej się z nim pracuje.  Polecam.

Drożdżówki ze śliwkami i kruszonką

Ciasto:
350 g mąki pszennej
50 g drobnego cukru
7 g suchych drożdży
1/2 łyżeczki soli
100 ml mleka
3 duże jajka
170 g miękkiego masła

Kruszonka:
100 g mąki
50 g masła
25 g cukru

Dodatkowo: 
kilka śliwek
1 jajko
1 łyżka mleka
lukier lub cukier puder

Ciasto: w misie wymieszać mąkę, cukier, drożdże i sól. Dodać mleko, jajka i całość dokładnie wymieszać a następnie wyrobić na jednolite ciasto (około 8 minut mikserem). Dodać miękkie masło i dalej wyrobić na gładkie i elastyczne ciasto (około 5 minut mikserem). Nakryć folią spożywczą i wstawić do lodówki na całą noc. Następnego dnia rano wyjąć ciasto z lodówki, krótko wyrobić i podzielić na 16 równych części. Z każdej uformować okrągły płaski placek i przełożyć na blaszkę wyłożoną papierem do pieczenia. Śliwki pokroić na połówki lub ćwiartki i ułożyć po kilka kawałków na środku każdego placka ( skórą do dołu a rozciętą częścią do góry). Całość nakryć folią spożywczą i odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na 60-90 minut.  W tym czasie przygotować kruszonkę: mąkę, masło i cukier rozetrzeć między palcami do czasu powstania mniejszych i większych kawałeczków ciasta. Wyrośnięte bułeczki posmarować jajkiem roztrzepanym z mlekiem i posypać kruszonką. Następnie wstawić do piekarnika nagrzanego do 180ºC bez termoobiegu i piec na złoto przez 20 minut. Gotowe wystudzić i udekorować cukrem pudrem lub lukrem. 


    Czytaj dalej...